Crash Test – Levi’s Skateboarding – Coachy Jacket & 511 Slim Midnight Blue Jeans

Jakiś czas temu dostaliśmy paczkę, w której znaleźliśmy dwa produkty ze skateboardowej lini Levi’sa, która pojawiła się już jakiś czas temu w sklepach, niestety w Polsce są to mocno ograniczone ilości. W paczce znaleźliśmy kurtkę oraz spodnie o których możecie przeczytać pare słów w poniższej recenzji.

 

 

 

 

Do zrecenzowania dostaliśmy dwa samplowe produkty, są to Coachy Jacket i 511 Slim Midnight Blue Jeans, oba dostępne od jakiegoś czasu na polskim rynku, kurtka w cenie 519zł a spodnie 349 (jednak widziałem jakiś czas temu promocję, gdzie kosztowały stówkę taniej).

 

 

Coachy Jacket

 

Coachy Jacket

Oglądając już jakiś czas temu katalogowe zdjęcia kolekcji Levi’sa właśnie ta kurtka przykuła moją uwagę najbardziej, pewnie ze względu na to, że jest ona najmożliwiej prosta. Po otwarciu paczki myślałem, że ciężko będzie mi cokolwiek o niej napisać, bo zazwyczaj noszę ciuchy w rozmiarze XL, a jako, że jest to samplowy produkt to dostaliśmy go w rozmiarze M i tutaj uwaga dla tych, którzy może skuszą się na kupno takiej kurtki, koniecznie spójrzcie na jej dokładne wymiary, w moim przypadku rozmiar ten okazał się idealny, mimo tego, że noszę o 2 większy.

 

Tak jak wcześniej pisałem, jeśli lubisz prostotę to z pewnością przypadnie Ci ona do gustu, dwie kieszenie boczne i jedna wewnętrzna, najwyższej jakości zamek YKK a do tego zapięcia na guziki, regulowane rękawy i ściągacze w kapturze oraz na dole kurtki, zero zbędnych udziwnień, to lubię.

 

Wykonana ona została z bardzo wytrzymałego materiału zwanego Ripstop, jak sama nazwa wskazuje zapobiega on przedarciom, co jest moim zdaniem mega dużym plusem. Podszewka zaś została wykonana z cienkiej flaneli w modnym ostatnio kwiecistym wzorze i wojskowych barwach.

Coachy JacketLevis Coachy Jacket

Kurtkę oceniam celująco,  jedynym aspektem, który może Was tutaj trochę odrzucać jest cena, ale w tym przypadku płacimy za jakość, wszystko zostało idealnie wyszyte i nie ma mowy o jakichś ukrytych wadach fabrycznych. Sprawdza się ona w coraz częstsze ostatnio, zimne wieczory, a zarówno te cieplejsze dni.

511 Slim Midnight Blue Jeans

Levi's 511

Levi’s na rynku odzieżowym istnieje już od 160 lat, to spory kawałek czasu, żeby dojść do perfekcji w szyciu spodni i nie ma tutaj mowy o żadnej idealizacji.

 

Z początku wydawało mi się, że spodnie są za małe, były sztywne i ciężko leżały na ciele, ale wystarczyło dosłownie pare minut aby się dopasowały, a wszystko to za sprawą materiałów, z które zostały wykonane. Tylko 46% stanowi tutaj bawełna, oprócz niej 32% to elastan, który jest znaczącym materiałem wpływającym na komfort jazdy na desce (zazwyczaj w spodniach innych marek stosowane jest 1-3% materiału rozciągliwego), a pozostałe 22% to nylon odpowiedzialny za wytrzymałość.

 

Spodnie idealnie leżą na nodze ze względu na krój – slim fit, nie są to typowe dupościski, nie za szerokie, nie za wąskie. Nie ma tutaj mowy o spieraniu się koloru czy innym nieporządanym działaniom, Levi’s stawia poprzeczkę bardzo wysoko.

 

Producenci wpadli też na pomysł wszycia małej kieszonki wewnątrz spodni, czy to sugestia, że mamy coś ukrywać? :)

 

Levi's 511

Jest to zbyt dobry produkt, aby doszukiwać się w nim niedoskonałości, nie mam im zupełnie nic do zarzucenia, cena jest dość spora jak na kieszeń przeciętnego skejcika, ale ja sam nie miałem chyba nigdy wcześniej lepszej pary spodni.

 

Jeśli macie jakieś pytania lub prośby, piszcie w komentarzach lub na kontakt@boardnews.pl